Czy da się wyleczyć zaburzenia osobowości? Lekarze psychiatrzy nie są w stanie. Psychoterapeuci leczą.

W GW z 25.11.13 dr hab. med. J. Heitzman, psychiatra stwierdził, że „nie leczy się zaburzeń osobowości”. Dodał, że ani tabletkami ani elektrowstrząsami. Na gruncie modelu medycznego jest to z pewnością prawda. Psychiatra nie jest w stanie wyleczyć zaburzenia osobowości. Ale psychoterapeuci leczą zaburzenia osobowości bardzo skutecznie.

Czym są zaburzenia osobowości i jak się je rozpoznaje? Po pierwsze wyjaśnijmy, że jak w każdym zaburzeniu psychicznym, nie istnieją żadne badania laboratoryjne, które by je wykrywały. Zaburzenia rozpoznawane w psychiatrii nie są chorobami, które można wykryć za pomocą badań laboratoryjnych, np. krwi, moczu, genetycznych, posiewów itp.
Nie możemy mówić zaburzeniach psychicznych, jako o chorobach – bo nie mają one wykrywalnych biologicznych markerów, jakie mamy np. w cukrzycy czy miażdżycy. W rzeczywistości są stanami opisywanymi za pomocą dość arbitralnych kryteriów. Te kryteria zmieniają się w czasie.
Np. homoseksualizm był uważany za zaburzenie psychiczne do momentu przegłosowania przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, że nie jest zaburzeniem. Psychiatrzy niegdyś też diagnozowali drapetomanię mającą powodować tendencję niewolników do uciekania.
Dlatego też, nie należy się przerażać, gdy jakiś specjalista z grobową miną oznajmia nam hiobową wieść „zdiagnozowałem u pani osobowość borderline”. To nie choroba.



Zaburzenia osobowości to, mówiąc potocznie, trudny charakter. Albo taki charakter, który powoduje kłopoty w życiu.
Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders - 5, (DSM-5) zwany biblią psychiatryczną, definiuje zaburzenia osobowości, jako trwały wzorzec wewnętrznych doświadczeń i zachowań, mocno odbiegający od standardów danej kultury. Zakłócony może być wymiar poznawczy, afekt, kontrola impulsu albo interakcje z ludźmi, do tego stopnia, że osoba cierpi albo gorzej funkcjonuje w pracy i kontaktach z innymi.
Na przestrzeni czasu wyróżniano różne rodzaje ZO – np. histeryczną, masochistyczną, biernie-agresywną, obecnie częściej narcystyczną, borderline czy antyspołeczną. Zwykło się uważać, że zaburzenie osobowości ma źródła i w biologii i w wychowaniu.
Zaburzenie osobowości możemy obserwować zarówno u Stalina, niektórych muzyków rockowych jak i u osób z najbliższego otoczenia. Osoby z zaburzeniami osobowości często są nieszczęśliwe i rozwijają inne zaburzenia psychiczne.

Czy zaburzenia osobowości można leczyć? Oczywiście, że można. Psychoterapeuci robią to z powodzeniem od dziesiątek lat. Leczenie osobowości wymaga wyższych osobowościowych kompetencji psychoterapeutycznych. No i jak w każdej psychoterapii, pacjent musi naprawdę chcieć się wyleczyć.

Dlaczego więc tak wielu psychiatrów w Polsce głosi, że nie można leczyć zaburzeń osobowości? Odpowiedź jest prosta: psychiatra rzeczywiście nie może wyleczyć zaburzenia osobowości. Bo leki psychiatryczne z definicji nie pomogą pacjentom z zaburzeniem osobowości.

Ale dlaczego niektórzy psychiatrzy generalizują ograniczenia swojego zawodu? Dlaczego nie informują, że psychoterapia jest leczeniem z wyboru? Czy są niedouczeni? Czy celowo nie informują zainteresowanych? Dlaczego odbierają nadzieję pacjentom?
Podsumujmy jednak: skuteczne wyleczenie zaburzenia osobowości jest całkowicie wykonalne na gruncie psychoterapii. Warunkiem jest determinacja pacjenta i osobowościowa kompetencja psychoterapeuty. A dr Heitzman ma poniekąd rację: rzeczywiście nie da się wyleczyć zaburzeń osobowości, gdy się nie jest psychoterapeutą.
Trwa ładowanie komentarzy...